ustalanie cen

Jak ustalać ceny noclegów bez chaosu?

Cena noclegu rzadko jest tylko jedną liczbą.

Inna stawka może obowiązywać w sezonie, inna poza sezonem. Weekend może kosztować więcej niż środek tygodnia. Oferta bezzwrotna może mieć inne warunki niż standardowa. Do tego dochodzą zaliczki, minimalna długość pobytu, promocje last minute i różne kanały sprzedaży.
Na początku da się to ogarnąć ręcznie. Jedna tabela, kilka notatek, kilka zmian w kalendarzu. Problem zaczyna się wtedy, gdy rezerwacji jest więcej, a ceny trzeba aktualizować w kilku miejscach naraz.
Wtedy łatwo o chaos: inna cena na stronie, inna w portalu, nieaktualna oferta, źle ustawiony weekend albo warunki, których recepcja nie pamięta przy rozmowie z gościem.
Nie chodzi o to, żeby tworzyć skomplikowaną strategię cenową. Chodzi o to, żeby ceny były uporządkowane i łatwe do zarządzania.

Ceny bez porządku szybko zaczynają żyć własnym życiem

W wielu obiektach ceny zmieniają się „przy okazji”. Ktoś poprawi stawkę na weekend, ktoś inny doda promocję, później pojawi się sezon letni, święta albo długi weekend.
Jeśli nie ma jednego miejsca, w którym widać aktualne ceny i warunki, trudno mieć pewność, co faktycznie widzi gość.
To może prowadzić do niepotrzebnych pytań:

  • dlaczego na stronie jest inna cena niż w wiadomości?
  • czy ta oferta obejmuje zaliczkę?
  • czy rezerwacja jest zwrotna?
  • od ilu nocy obowiązuje ta cena?
  • czy ta stawka dotyczy sezonu czy całego roku?

Każda taka niejasność oznacza dodatkową komunikację i ryzyko pomyłki.

Sezon, weekendy i dni specjalne warto ustawić wcześniej

Największy chaos pojawia się wtedy, gdy ceny są zmieniane dopiero wtedy, gdy zaczynają spływać zapytania.
Przed sezonem warto sprawdzić, czy najważniejsze okresy mają ustawione właściwe stawki: wakacje, weekendy, święta, długie weekendy i terminy, w których zwykle jest większe zainteresowanie.
Nie chodzi o doradzanie, jaka cena jest najlepsza. Chodzi o prosty porządek: czy w systemie jest ustawione to, co obiekt faktycznie chce sprzedawać.
Dzięki temu gość widzi aktualną cenę od razu, a recepcja nie musi za każdym razem sprawdzać notatek albo ręcznie przeliczać pobytu.

Jedna cena to często za mało

W praktyce obiekt może mieć kilka wariantów tej samej oferty.
Może to być cena standardowa, oferta bezzwrotna, cena last minute, cena zależna od długości pobytu albo pakiet z innymi warunkami anulacji.
Jeśli wszystkie te warianty są obsługiwane ręcznie, łatwo o bałagan. Gość pyta o jedną ofertę, recepcja odpowiada na podstawie innej, a później trzeba wyjaśniać, które zasady obowiązują.
Dlatego warto pracować na planach cenowych. Plan cenowy pozwala uporządkować nie tylko samą kwotę, ale też warunki, które są z nią związane.
Dzięki temu cena nie jest oderwana od reszty rezerwacji. Jest częścią konkretnej oferty.

Warunki rezerwacji muszą być równie jasne jak cena

Gość nie patrzy tylko na kwotę. Chce też wiedzieć, co dokładnie oznacza dana oferta.
Czy musi wpłacić zaliczkę? Czy może anulować rezerwację? Czy oferta jest bezzwrotna? Czy cena dotyczy jednej nocy, całego pobytu, konkretnej liczby osób?
Jeśli te informacje są niejasne, gość zaczyna dopytywać albo odkłada decyzję. A dla obiektu oznacza to więcej wiadomości i większe ryzyko niedomkniętej rezerwacji.
Dobrze ustawione ceny powinny iść w parze z jasnymi zasadami. Wtedy zarówno gość, jak i obsługa wiedzą, co obowiązuje przy danej rezerwacji.

Największy problem: aktualizacja cen w kilku miejscach

Jeśli obiekt sprzedaje noclegi przez własną stronę, Booking.com, Airbnb i inne portale, ręczne aktualizowanie cen w każdym miejscu może szybko stać się uciążliwe.
Wystarczy, że jedna zmiana zostanie pominięta, a gość zobaczy inną cenę niż ta, którą obiekt chciał zaoferować.
To nie zawsze kończy się dużym problemem, ale prawie zawsze oznacza dodatkowe wyjaśnienia, poprawki i stres.
Dlatego ceny, dostępność i warunki najlepiej porządkować w systemie, a nie w kilku oddzielnych notatkach i panelach.

Jak mobile-calendar pomaga zarządzać cenami bez chaosu?

Mobile-calendar pomaga uporządkować ceny noclegów tak, żeby nie trzeba było pilnować wszystkiego ręcznie w kilku miejscach.
W systemie rezerwacji online można korzystać z planów cenowych, czyli różnych wariantów ofert. Dzięki temu obiekt może ustawić np. ofertę standardową, bezzwrotną, last minute albo zależną od długości pobytu. Każdy plan może mieć własne warunki, więc cena jest powiązana z konkretnym sposobem rezerwacji.
To ważne, bo cena sama w sobie nie mówi wszystkiego. Dopiero razem z warunkami płatności, anulacji i dostępności tworzy pełną ofertę dla gościa.
Mobile-calendar pomaga też ograniczyć ręczne poprawianie tych samych informacji w wielu miejscach. Jeśli obiekt korzysta z systemu rezerwacji online, gość może zobaczyć aktualną cenę i dostępność bezpośrednio podczas rezerwacji. To zmniejsza liczbę pytań i sytuacji, w których trzeba ręcznie wyjaśniać warunki.
W codziennej pracy przydaje się również możliwość zarządzania cenami i dostępnością z aplikacji mobilnej. Jeśli trzeba szybko sprawdzić stawkę, poprawić dostępność albo zareagować poza recepcją, nie trzeba wracać do komputera.
Dzięki temu mobile-calendar nie narzuca obiektowi, jakie ceny ma ustalać. Pomaga natomiast uporządkować to, co obiekt już oferuje: sezony, weekendy, warianty ofert, płatności i warunki rezerwacji.
W praktyce oznacza to mniej notatek, mniej ręcznego przepisywania i większą pewność, że gość widzi właściwą ofertę we właściwym miejscu.

Podsumowanie

Ustalanie cen noclegów nie musi oznaczać skomplikowanych analiz i trudnych strategii.
W wielu obiektach największym problemem nie jest sama decyzja o wysokości ceny, ale chaos wokół jej obsługi: kilka wariantów ofert, różne kanały sprzedaży, zmieniające się sezony, weekendy i warunki rezerwacji.
Dobrze uporządkowany system pomaga nad tym zapanować. Ceny, dostępność i zasady są w jednym miejscu, a gość widzi jasną ofertę już na etapie rezerwacji.
Bo cena noclegu powinna być nie tylko dobrze ustawiona.
Powinna być też łatwa do obsługi.

Poprzedni artykuł

Czy odbieranie telefonów nadal ma sens w obiekcie noclegowym?